Samsung Multiroom 360 — technologia, której nie trzeba ukrywać.

Technologia we wnętrzu często ma jedno zadanie: być jak najmniej widoczna.

Ukrywamy przewody, telewizory wtapiamy w ściany, a urządzeniom szukamy miejsca, w którym nie będą zaburzały całej aranżacji.

Ale co, jeśli przedmiotu technologicznego wcale nie trzeba ukrywać?

Co, jeśli jego forma może stać się częścią wnętrza?

Technology meets interior

Takim punktem wyjścia był dla mnie Samsung Multiroom 360 — bezprzewodowy głośnik o bardzo charakterystycznej, minimalistycznej formie.

Zadanie konkursowe polegało na stworzeniu aranżacji wnętrza z tym jednym produktem.

Dla mnie szybko przestało jednak chodzić wyłącznie o znalezienie miejsca dla głośnika.

Zaczęłam zastanawiać się, w jakiej przestrzeni jego forma wyglądałaby najbardziej naturalnie.

I wtedy zaczęły powstawać moodboardy.

One object. Different stories.

Ten sam przedmiot umieszczałam w zupełnie różnych przestrzeniach.

Zmieniały się meble, kolory, materiały, światło i charakter wnętrza. Raz głośnik niemal wtapia się w otoczenie, innym razem staje się jednym z elementów, które przyciągają wzrok.

Każdy moodboard był osobną historią.

I właśnie to najbardziej lubię w takim sposobie projektowania.

Jeden przedmiot nie musi narzucać jednego rozwiązania. Może stać się punktem wyjścia do wielu zupełnie różnych pomysłów.

Moje moodboard’y konkursowe dla Elle Dcoration.
Zadaniem tego konkursu było stworzenie “kolażu” wnętrza, które będzie zainspirowane zestawem Samsung Multiroom 360.

Designed to be part of the space

Dobry design produktu poznaję między innymi po tym, że nie zastanawiam się, gdzie go schować.

Chcę znaleźć dla niego właściwe miejsce.

Forma, proporcje i kolor zaczynają wtedy działać podobnie jak w przypadku lampy, fotela czy stolika. Funkcja nadal jest ważna, ale przedmiot staje się również częścią wizualnego języka wnętrza.

Technologia przestaje być czymś dodanym później.

Staje się częścią projektu.

From moodboard to ELLE Decoration

Jeden z moich projektów został ostatecznie wybrany jako zwycięski.

Dzięki temu moodboard, który wcześniej istniał tylko jako moja wizja przestrzeni, trafił na strony ELLE Decoration.

To był jeden z tych momentów, kiedy pomysł stworzony przed ekranem nagle pojawia się gdzieś zupełnie realnie.

I przypomina, że inspiracja naprawdę może zacząć się od czegokolwiek.

Czasami od wnętrza.

Czasami od materiału albo koloru.

A czasami od głośnika.

Oh!.. Good design doesn’t ask to be hidden. It asks to belong.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

No Comments Yet.